Teraz jest 2018-07-22, 04:08

Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
Napisane: 2010-11-30, 23:55 
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007-06-06, 18:24
Posty: 3637
zdjęcia: 28
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy
Model aparatu: Pentax k5, Kiev 60
Najpierw uprzedzę, poniższy tekst nie jest recenzją „tradycyjną”, to raczej przemyślenia i wrażenia z użytkowania aparatu, wraz z kilkoma zdjęciami dla przykładu.


Po obejrzeniu „Avatara” w kinie uznałem, że film jest zdecydowanie przereklamowany, a pasjonowanie się „nową” techniką 3D, co najmniej dziwne. W końcu technika ta znana jest od stu lat z kawałkiem. Za to jednego byłem pewien – ten kiepski i niedorobiony fabularnie film, będący kopią „sequelem” „Pocahontas” wizualnie był po prostu wyśmienity. Jak na bajkę.

Oczywiście na bazie sukcesu jednego przereklamowanego filmu zaczęły się pojawiać kolejne i kolejne. Rosnąca popularność technologii 3D spowodowała, że producenci wzięli się znów za sprzęt nowej technologii. Kiedy Tomasz Taberski z FujiFilm zaproponował plenerowiczom FujiKlubu testowanie praktyczne aparatów, z krótkim wahaniem, ale sięgnąłem po FinePix REAL 3D W3. Nie jestem pasjonatem sprzętu, traktuję go wybitnie użytkowo, jako narzędzie. Wcześniej oczywiście używałem tzw. „hybryd”, lustrzanek i zwyczajnych małpek, więc innowacje w każdej z tych kategorii aparatów zupełnie mnie nie interesowały. Za to technologia 3D do wykorzystania w praktyce, to było coś nowego i pociągającego.

Złapałem więc za aparat, pełen obaw, co by się stało, gdybym go przypadkiem uszkodził, zarysował itp. Zaskakujący był już pierwszy dotyk – pomimo pozornej plastikowości, aparat jest bardzo solidnie wykonany, a klapka osłaniająca oba obiektywy spełnia swoje zadanie doskonale. Pozwala to na włożenie aparatu w kieszeń kurtki bez obawy, że delikatne urządzenie może ulec uszkodzeniu przez przypadkowe potrząśnięcie, tudzież uderzenie. Toteż złapałem za aparat i nie wypuściłem go praktycznie do samego końca kilkudniowego pleneru.

Pierwszą rzeczą, jaka dała się zauważyć w czasie użytkowania aparatu, to brak instrukcji (pech chciał, że Tomek nie wziął żadnej ze sobą). Na szczęście użytkowanie aparatu niewiele różni się od użytkowania innych cyfrówek FujiFilm, więc opanowanie podstaw przy aktywnej pomocy Tomka Taberskiego, nie nastręczyło żadnych poważniejszych trudności.

Oczywiście nie obyło się bez banalnej wpadki, po dniu użytkowania aparatu otrzymałem instrukcję, dopiero w której wyczytałem co oznacza migająca w wizjerze czerwona ikonka... Była to ikonka ostrzegająca przed przypadkowym zasłonięciem jednego z obiektywów... Pech chce, że jest to istotna informacja, ponieważ w przeciwieństwie do aparatów dwuwymiarowych, nawet oglądając zdjęcie na LCD aparatu nie zawsze widać owo zasłonięcie. W dodatku jest to problem powszechny, dopóki użytkownik nie przyzwyczai się do tego, że obiektywy znajdują się po dwóch przeciwnych stronach przedniej ścianki. Wymaga to znacznie uważniejszego trzymania aparatu i sprawia niemały kłopot, szczególnie na początku.

Jak wygląda użytkowanie aparatu? Jak wspomniałem wcześniej, aparat pod względem dostępnych funkcji nie różni się wiele od innych aparatów. Funkcje specyficzne 3D w zasadzie ograniczają się do kilku podstawowych opcji (korekta paralaksy, włączenie/wyłączenie 3D, itp.). Mamy więc do dyspozycji kilkanaście programów tematycznych i makro oraz nie zawsze dostępne w małpkach pełne tryby manualny i preselekcji przysłony lub czasu. Tak więc zaraz po uruchomieniu aparatu fotoamator może zabierać się do fotografowania.

I tu zaczyna się pierwszy problem. Zawód. Aparat choć mniej zawodny, nie robi zdjęć, które znacząco wyprzedzałyby małpki 2D. Niestety, nie ma co oczekiwać, że wszystkie zdjęcia robione w trybach automatycznych będą piękne i kolorowe. Podobnie jak w każdym innym aparacie, żeby osiągnąć dobry efekt, trzeba „obczaić” aparat i jego możliwości. Pierwszą rzeczą, którą niemal natychmiast przestawiłem, to korekta ekspozycji. Aparat ma tendencję do prześwietlania zdjęć niezależnie od tego, jaki pomiar się wykorzystuje. Dlatego korektę ekspozycji ustawiłem na -1/3, traktując ją jako parametr domyślny, zmieniany przeze mnie w specyficznych sceneriach.

Kolejną rzeczą, której musiałem się nauczyć, to fakt, że obcuję z małpką, a nie z lustrzanką. Niewielkie rozmiary aparatu powodują, że znacznie trudniej utrzymać go nieruchomo w dłoniach. A trzęsące się dłonie oznaczają poruszenie. Jeśli dodać do tego fakt, że stabilizacja obrazu w takich aparatach jest tworem sztucznym, domyślnie przeze mnie wyłączanym, to bardzo często łapałem się na tym, że zdjęcie wychodzi mi rozmazane. Niestety, przy słabszym świetle wymagającym dłuższych czasów naświetlania trzeba uważać znacznie bardziej niż w przypadku lustrzanek.

Jeśli już o słabszym świetle, to niestety zarówno lampa błyskowa, jak i wysokie ISO zabijają zdjęcia robione w trudnych warunkach. Lampa jest zbyt zawodna, ma ograniczony zasięg i zbyt często potrafi się pomylić w ocenie koniecznej siły błysku. Wysokie ISO natomiast znacząco pogarsza jakość zdjęć. Można powiedzieć, że nie jest źle w porównaniu do innych małpek, natomiast nie jest aż tak dobrze jakby się mogło wydawać.

Oceniając jakość zdjęć – aparat ten niestety nie wybija się w porównaniu z innymi małpkami (bo przecież niczym innym niż małpka nie jest). W trudniejszych warunkach potrafi zawieść, za to przy dobrym oświetleniu i odpowiednim kadrze – potrafi pozytywnie zaskoczyć jakością.

To jednak czym się wyróżnia spośród innych – to oczywiście możliwość robienia zdjęć i filmów trójwymiarowych. Tutaj mówiąc slangiem młodzieżowym: „ma miszcza”. Automatyczne złożenie dwóch zdjęć w obraz trójwymiarowy nadaje fotografiom dosłownie nowego wymiaru. Przy odpowiednim wykorzystaniu planów, zdjęcie 3D robią niesamowite wrażenie. Niestety nie ma róży bez kolców – po pierwsze, dotąd na rynku pojawiło się bardzo mało urządzeń umożliwiających oglądanie zdjęć i filmów w trójwymiarze. A te, które są dostępne, niestety zwykle są bardzo drogie. To kwestia przyszłości, ale na dziś tak naprawdę nie ma co liczyć na możliwość chwalenia się całemu światu swoimi dziełami w 3D. Można co prawda spreparować zdjęcia tak, aby można je było oglądać na monitorze przy pomocy kolorowych okularów, ale nie dość, że wymaga to wykorzystania oprogramowania FujiFilm, to w dodatku nie wszyscy posiadają takie okulary. Ja sfrajerowałem się, bo okazało się, że te okulary, które kupiłem, mają innego koloru szkiełka niż wymaga tego oprogramowanie.

Podsumowując jeśli mamy ramkę 3D, albo oddamy zdjęcia 3D do labu lub w ostateczności jeśli wystarczy nam oglądanie zdjęć na ekranie LCD aparatu (swoją drogą bardzo dużego i wyśmienitej jakości), to będziemy zachwyceni.

Będziemy zachwyceni, pod warunkiem, że nauczymy się robić efektowne zdjęcia 3D. Wbrew pozorom nie jest to aż tak łatwa sprawa. 3D wymaga od fotografa zmiany podejścia do fotografii, nieco innego spojrzenia na świat. Technika bowiem nie doszła jeszcze do tego, żeby zasymulować wzrok. Tak więc zdjęcia 3D są czymś pośrednim pomiędzy tradycyjnymi fotografiami, a wirtualną rzeczywistością. Powiedziałbym, że 3D działa podobnie jak bardzo mała głębia ostrości, trzeba się z jej nauczyć korzystać.

W przeciwieństwie do małej głębi ostrości, gdzie ostry jest tylko jeden plan, tudzież przy dużej głębi ostrości, gdzie ostre jest wszystko, w 3D należy mieć świadomość, że aby osiągnąć efekt, można, a nawet należy wykorzystywać kilka różnych planów. Jest to zaleta i zarazem przekleństwo tej techniki. Zdjęcie, które wykonamy w trójwymiarze najczęściej niezbyt dobrze będzie wyglądać w 2D. I vice versa.

Większość zdjęć, które prezentuję poniżej znacznie lepiej wygląda w trójwymiarze i niestety nie da się tego obejść. Musicie uwierzyć mi na słowo, ewentualnie mogę Wam udostępnić oryginały 3D (jesli macie je na czym oglądnąć). Bo póki co mam wrażenie, że jak w przysłowiu – opowiadam ślepym o kolorach ;-D



1. Jedno z ciekawszych zdjęć. Tutaj zdjęcie zyskuje sporo w 3D. Krata stanowi jedną płaszczyznę, za nią kolejny plan - psy. Wystający pysk psa w 3D robi znacznie większe wrażenie.
Obrazek


2. i 3. Automatyka aparatu potrafi drastycznie zawieść. To tutaj właśnie podjąłem decyzję o korekcie ekspozycji. Efekt widać na kolejnym zdjęciu.
(dla wyjaśnienia, zmieniłem też w ustawieniach aparatu proporcje zdjęć, stąd różnica)

2.
Obrazek

3.
Obrazek

4. Aparat poradził sobie całkiem nieźle z tą scenerią. Razi jednak duża aberracja w lewym rogu zdjęcia.
Obrazek

5. Przykład "makro".
Obrazek

6. Niestety, tryb zdjęć czarno-białych pozostawia wiele do życzenia. Znacznie lepiej jest przerobić zdjęcie na cz-b w programie dostarczonym przez FujiFilm. W tym przypadku technika 3d zastępuje technikę operowania małą głębią ostrości. Wyobraźcie sobie to zdjęcie zrobione aparatem z małą GO, a będziecie mieli pojęcie jak wygląda różnica pomiędzy 2d i 3d ;-D
Obrazek

7. i 8. Tam, gdzie można wydzielić wyraźnie plany na zdjęciu, tam bardzo dobrze spisuje się 3d. Zdjęcie 7. wygląda nawet w 2d jak 3d ;-D

7.
Obrazek

8.
Obrazek

9. Scenka rodzajowa. Daje znać o sobie szum, za to aparat poradził sobie całkiem nieźle z naświetleniem.
Obrazek

10. i 11. W zależności od kąta padania promieni słonecznych, aparat różnie reaguje na scenerie. W 10. zabrakło odrobinę kontrastu. W jedenastce za to w kadr weszly paluchy (niestety częsta przypadłość u nowicjuszy).

10.
Obrazek

11.
Obrazek

12. Bałagan w kadrze. Za to w trójwymiarze każdy z motocykli stanowi oddzielny plan.
Obrazek

13. Aparat całkiem nieźle poradził sobie z doborem ekspozycji. Tyle ze i tutaj skorygowana była ona domyślnie na minus.
Obrazek

14. Gdyby zastosować mniejszą GO, zdjęcie zyskałoby. Zyskuje także w 3d, gdzie głowa kota niemal wychodzi z kadru.
Obrazek

15.
Obrazek

16. I kolejny przykład, gdzie zdjęcie zyskuje w 3d. Chociaż jak się tak przyjrzeć uważniej zdjęciu w 2d, to można dojrzeć różne plany. Czyżby 3d wyręczało wyobraźnię?
Obrazek

17. Wakacyjna scenka - błękitne niebo i woda. Tutaj musiałem znacznie bardziej zwiększyć ujemną korektę ekspozycji.
Obrazek

18. i 19.Niestety, przy złych warunkach oświetleniowych zdjęcia pozostawiają wiele do życzenia. W 18 jeszcze ujemna korekta ekspozycji, w dziewiętnastce już brak. Mimo to zdjęcia nie są dobrze naświetlone.

18.
Obrazek

19.
Obrazek

Oryginały zdjęć można sobie obejrzeć pod adresem: http://www.mason.org.pl/galeria1/3drecka/big/

_________________
mason.org.pl * Wybór książek o fotografii * Instagram


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2011-01-03, 21:00 
Nowy

Dołączył(a): 2011-01-03, 20:29
Posty: 1
Podziękował: 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Śledzę informacje o FinePix Real 3D W3 bo chcę go kupić.Natomiast brak mi pewnych informacji. Mam lcd 42" ale niestety nie 3D.Chcę mieć zdjęcia i filmy, które obejrzę na ekranie TV 3D jak go sobie kupię. A póki co :
1. czy można z aparatu przesłać do TV (lcd 2D) obraz, który będzie widziany przestrzennie przez kolorowe okulary ?
2. czy można pobrać z aparatu zapisane obrazy (lewy i prawy) do komputera aby przygotować przestrzenny obraz anaglifowy ( np. programem Anaglyph Maker ) ?
3. co zobaczę przesyłając sygnał z aparatu do tv 2D ?
4. czy USB w aparacie służy do wysyłania obrazów do TV czy tylko do przeprogramowania softu (jest już dostępna aktualizacja firmwaru 1.10 )
Powyższe pytania zadawałem sprzedawcom oraz firmie FujiFilm w Polsce. Sprzedawcy nie mieli wiedzy a także sprzętu, który zamawiają "pod klienta" a firma FujuFilm nie raczyła nawet odpowiedzieć (czyżby też nie mieli tam wiedzy?)
Pozdrawiam wszystkich z nowym rokiem a za każdą informację będę bardzo zobowiązany


Góra
 Zobacz profil  
 
 PostTytuł:
Napisane: 2011-01-03, 21:48 
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007-06-06, 18:24
Posty: 3637
zdjęcia: 28
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy
Model aparatu: Pentax k5, Kiev 60
Niestety, aparat mialem za krotko, zeby odpowiedziec na wszystkie pytania (nie znam odpowiedzi na 3 i 4):
1. nie jestem pewien, wydaje mi sie, ze bezposrednio z aparatu raczej takiej mozliwosci nie ma.
2. aparat ma mozliwosc zapisu w formacie 3d + 1 jpg.

Na szczescie program dostarczany przez FujiFilm, pozwala na latwe wyekstrahowanie dwoch plikow jpg z pliku 3d. Mozna tez wyeksportowac z pliku 3d obraz, ktory mozna potem ogladac przez okulary kolorowe, podejrzewam, ze dotyczy to tez filmow 3d.

_________________
mason.org.pl * Wybór książek o fotografii * Instagram


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
 PostTytuł:
Napisane: 2011-01-03, 22:32 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007-03-15, 00:07
Posty: 18802
zdjęcia: 6784
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 22 razy
Otrzymał podziękowań: 161 razy
Model aparatu: S5500->S9500-> S100fs (bis) + Ikonta 531/2 + X100
jozekrol napisał(a):
3. co zobaczę przesyłając sygnał z aparatu do tv 2D ?
4. czy USB w aparacie służy do wysyłania obrazów do TV czy tylko do przeprogramowania softu (jest już dostępna aktualizacja firmwaru 1.10 )

Niestety - do standardowego wyposażenia aparatu jest dołączany tylko kabel USB (do przesyłania zdjęć z aparatu do komputera lub na drukarkę obsługującą DPOF ). Do podłączenia z TV potrzebny byłby "kabel HDMI wysokiej prędkości" albo kabel AV - ale te trzeba dokupić osobno.

W przypadku kabla AV, autor manuala napisał(a):
zdjęcia i filmy 3D będą odtwarzane jako 2D (jakość obrazu jest niższa podczas odtwarzania filmów)


W przypadku kabla HDMI, autor manuala napisał(a):
format wyświetlania sygnału HDMI można wybrać z pomiędzy 3D, 2D i OBOK.

Przy czym (tu już streszczam), nawet jeżeli telewizor obsługuje wyświetlanie 3D niektóre zdjęcia 3D i tak będą wyświetlane jako 2D (szczególnie te z regulacją paralaksy przez użytkownika, lub edytowane w jakikolwiek sposób - przycięte, skalowane, utworzone w MyPixStudio, zarejestrowane w trybie A3D). Również filmy zarejestrowane z ręczą regulacją paralaksy będą wyświetlane jako 2D.

_________________
.
:idea: "Jeżeli ty potrafisz sobie wyobrazić fotografię, twój aparat będzie w stanie ją zrobić"
:idea: "Dobry żeglarz ustawia żagle do wiatru - kiepski narzeka, że wieje nie z tej strony co trzeba..."

:arrow: FAQ FujiKlub.pl (przeczytaj! zanim napiszesz 1-szy post...)

:!: Z krytyki trzeba wyciągać wnioski, a nie konsekwencje wobec krytykujących...



Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron