Teraz jest 2017-11-23, 00:41

Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
Napisane: 2016-03-04, 19:40 
Zaangażowany

Dołączył(a): 2015-12-10, 00:17
Posty: 334
Podziękował: 25 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy
Mam pytanie czy ktoś może mi polecić dobry a tani pierścień makro z przeniesieniem automatyki AF itp?

Czy taki się nada? : http://allegro.pl/fotga-pierscienie-pie ... 80253.html A może ktoś taki ma lub miał i mógłby coś powiedzieć?

Pytam bo cena jego jest fajna ale boję się zamienników w fujifilm bo z tego co zauwałyłem w tym systemie nie jest jak w Canonie, że kupisz byle chińszczyznę i wszystko będzie cacy działać nawet, że chińskie. W Fujifilm jak widzę są problemy w kwestii kompatybilności zamienników.

Zależy mi by kupić w Polsce nie sprowadzać zza granicy.

_________________
(konto do usunięcia)


Góra
 Zobacz profil  
 
Napisane: 2016-03-04, 22:12 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-03-24, 23:34
Posty: 6634
zdjęcia: 1
Lokalizacja: Londyn
Podziękował: 44 razy
Otrzymał podziękowań: 110 razy
Model aparatu: Fuji: X-T1, X PRO-1 full spectrum, X10
neo86, wygląda że nie do końca rozumiesz jak to wszystko działa.

W dużym skrócie - aby adapter pozwalał ostrzyć na nieskończoność obiektywem innym niż systemowy, to musi mieć dokładnie określone wymiary. Przede wszystkim długość adaptera musi byc taka, aby środek optyczny obiektywu był w takiej samej odległości od płaszczyzny materiału światłoczułego jak w przypadku gdy ten obiektyw jest zapięty do natywnego systemu (bez adaptera).
To obowiązuje w przypadku każdego systemu i czy to jest Fuji czy nie to nie ma żadnego znaczenia.

W przypadku pierścienia macro, gdy ostrzenie na nieskończoność raczej nie ma miejsca, długość adaptera ma drugorzędne znaczenie. Bo zmieniając długość pierścienia macro zmieniasz wyłącznie skalę odwzorowania, a czy to bedzie 1:2 czy 1:1.89 to praktycznie nie ma znaczenia.

Teraz co do pierścieni z aukcji - przeczytaj komentarze jeśli są i nie kupuj jesli ktokolwiek napisał o problemach z bagnetem albo łączeniem styków. To będzie świadczyło o niedokładności wykonania.
Jeśli jest taka możliwość, to zastrzeż sobie zwrot w przypadku jakichś kłopotów. Poza tymi zastrzeżeniami możesz IMHO kupować - długość pierścioka ma mniejsze znaczenie.
Ja mam takie najtańsze pierścioni z eBay i w szybkich testach wyszło że działają.

_________________
The Mis'

__________________________________
"Real Men Use Telnet on port 80" (el bid)
...
I asked God for a bike, but I know God doesn't work that way. So I stole a bike and asked for forgiveness
...
...
Portfolio under construction
FIAP Salons


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2016-03-05, 01:46 
Zaangażowany

Dołączył(a): 2015-12-10, 00:17
Posty: 334
Podziękował: 25 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy
The Mis' napisał(a):
neo86, wygląda że nie do końca rozumiesz jak to wszystko działa.

Wiesz ja wiem jak to działa tylko nie rozumiem tego w Fujifilm. Bo tu sprawa jest nieco trudniejsza. Bo w Canonie każdy chińczyk działał poprawnie a tu może powodować błędy albo inne problemy.

Jeszcze pomyślę... ew wykombinuję inaczej... po prostu nie chcę doprowadzić do zwarcia styków a na aukcji z tego co widzę nie ma żadnych negatywnych opinii.

_________________
(konto do usunięcia)


Góra
 Zobacz profil  
 
Napisane: 2016-03-05, 05:26 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-03-24, 23:34
Posty: 6634
zdjęcia: 1
Lokalizacja: Londyn
Podziękował: 44 razy
Otrzymał podziękowań: 110 razy
Model aparatu: Fuji: X-T1, X PRO-1 full spectrum, X10
neo86 napisał(a):
Wiesz ja wiem jak to działa tylko nie rozumiem tego w Fujifilm. Bo tu sprawa jest nieco trudniejsza. Bo w Canonie każdy chińczyk działał poprawnie a tu może powodować błędy albo inne problemy.


Działa dokładnie tak samo. Bez względu na markę. Pisząc ze w Fuji jest inaczej niz w innych systemach wprowadzasz w błąd - to tylko kwestia podstawowej optyki i jest zupełnie niezależna od marki.
A w ogóle to pisząc "każdy" ile masz na myśli? ile tych adapterów przeszło Ci przez ręce? dwa? trzy? Trochę mało by wyciągać globalne wnioski.
Po prostu miałeś szczęście z tymi adapterami do Canona. Albo pecha z adapterami do Fuji, Co i tak na jedno wychodzi.

Drobna uwaga -
Szybkie googlowanie pokazało że częściej sie mówi o odległości bagnetu, niż o odległości środka optycznego obiektywu, od materiału światłoczułego, ale to w sumie na to samo wychodzi.

neo86 napisał(a):
po prostu nie chcę doprowadzić do zwarcia styków


Spójrz na styki w aparacie i styki w obiektywie - nie da (o ile styki nie są uszkodzone mechanicznie) zrobić zwarcia. Tak to jest skonstruowane.
Podejrzewam nawet że jeśli by się dało, to i tak nic by się nie stało bo cały system najprawdopodobniej jest tak zaprojektowany (szczególnie rozmieszczenie styków ), że zwarcie dwóch sąsiednich styków nie spowoduje uszkodzenia. Przecież zapinając obiektyw styki obiektywu przesuwają się kolejno przez styki bagnetu. I jakoś nic złego sie nie dzieje (wiem co mówię - nigdy nie wyłączam aparatu wymieniając obiektywy).
Popatrzyłem na zdjęcia tego adaptera - o ile ktoś nie przekręcił taśmy ze ścieżkami, to tam się fizycznie nie da zrobić zwarcia - za duże odległości pomiędzy stykami w porównaniu do wielkosci styków.

_________________
The Mis'

__________________________________
"Real Men Use Telnet on port 80" (el bid)
...
I asked God for a bike, but I know God doesn't work that way. So I stole a bike and asked for forgiveness
...
...
Portfolio under construction
FIAP Salons


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2016-03-05, 15:56 
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2010-11-28, 15:13
Posty: 1705
zdjęcia: 12
Lokalizacja: Żyrardów
Podziękował: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy
Model aparatu: s1600>D90>5D>X-S1>GM1>E-M10
neo86, nie wiem do jakiego obiektywu chcesz pierścionki ale, może rozważ raynoxa dcr-250.
Widziałem używane w dobrym stanie chodziły ok. 150pln.


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2016-03-05, 17:02 
Zaangażowany

Dołączył(a): 2015-12-10, 00:17
Posty: 334
Podziękował: 25 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy
Soczewka makro to ostateczność. Soczewki optycznie pogarszają zdjęcia. Podpiąć chcę do KITa 18-55 Fujinon.

_________________
(konto do usunięcia)


Góra
 Zobacz profil  
 
Napisane: 2016-03-05, 17:24 
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2010-11-28, 15:13
Posty: 1705
zdjęcia: 12
Lokalizacja: Żyrardów
Podziękował: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy
Model aparatu: s1600>D90>5D>X-S1>GM1>E-M10
neo86 napisał(a):
Soczewka makro to ostateczność. Soczewki optycznie pogarszają zdjęcia.

Raynox dcr-250 nie jest jakąś soczewką. To jest chyba najlepszy znany nie tylko, mi konwerter makro.

neo86 napisał(a):
Podpiąć chcę do KITa 18-55 Fujinon.

18-55 + dcr-250 byłby dobry duet.
Ja bym brał dcr-a nawet używkę, ale to ja, decyzja Twoja.


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2016-03-05, 18:43 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-01-05, 22:05
Posty: 5791
zdjęcia: 1215
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował: 40 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy
Model aparatu: Fuji s6500 fd, Fuji F500 :) Pentax K-5
Przy tej ogniskowej będzie winietował, ale raynoxa warto wziąć, bo to najlepsze co może być do makro, jeśli nie chce się kupować obiektywu specjalnie do makro.

_________________
Bóg stworzył buldoga i rzekł do Adama: po obroży poznasz przód jego..


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2016-03-05, 18:57 
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2010-11-28, 15:13
Posty: 1705
zdjęcia: 12
Lokalizacja: Żyrardów
Podziękował: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy
Model aparatu: s1600>D90>5D>X-S1>GM1>E-M10
gonia65 napisał(a):
Przy tej ogniskowej będzie winietował

18-55 Fujinon ma gwint filtrowy 58mm.
Z raynoxem powyżej ogniskowej ok. 40-45mm winieta chyba powinna zniknąć.

gonia65 napisał(a):
raynoxa warto wziąć, bo to najlepsze co może być do makro, jeśli nie chce się kupować obiektywu specjalnie do makro.

Co racja to, racja 8-)


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2016-03-05, 19:59 
Zaangażowany

Dołączył(a): 2015-12-10, 00:17
Posty: 334
Podziękował: 25 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy
Winieta pal licho do korekcji ale zniekształcenia obrazu i nieostre przy brzegach to jesy masakra w soczewkach. Różne przerabiałem soczewki macro/makro to wiem. I kiedyś miałem lepsze szkło macro/makro od Raynoxa bo sam Carl Zeiss (jakieś szkło Macro/Makro dość mocne produkcji DDR) i też winietowało i zniekształcało obraz (jeszcze jak Canona używałem) Dlatego wolałbym metodę z pierścieniem.

_________________
(konto do usunięcia)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: