Teraz jest 2018-08-19, 17:59

Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
Napisane: 2015-04-22, 14:13 
Nowicjusz

Dołączył(a): 2013-07-12, 15:46
Posty: 159
zdjęcia: 28
Podziękował: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Model aparatu: xe1 x100
Nie wiem jak w serwisie fuji ale np acera pracowali moi znajomi po jednym dniu przeszkolenia i naprawiali sprzęt elektroniczny, jak i innych zakładach w UK. Dlaczego niby w tym miałoby być inaczej. Ale ok niech wam będzie pewnie fuji importuje inżynierów z Japonii razem z aparatami.
Ale The Mis', tu masz rację to jest tylko moje marudzenie na stan rzeczy, i naprawy serwisowe jakich miałem okazję doświadczyć niekoniecznie w fuji :) To była jedyne moja mądrość życiowa (niekoniecznie na temat) poparta moim prawie rocznym pobytem w UK.
Rozwinę temat.
Pije tu do tego, że naprawy takie nie wymagają super wykwalifikowanej kadry tylko procedur i autoryzacji , której polskie serwisy pewnie nie mają ,chyba że wchodzi w grę wymiana plastikowego bagnetu tak samo plastikowego obiektywu :). A powinno chyba być tak że firma która wypuszcza produkt na polskim rynku powinna oferować również pełny serwis, a jak nie jest w stanie to niech bierze na własne barki koszty związane z transportem i stawką roboczo-godziny pracy pracownika w UK i tym sposobem może serwis pogwarancyjny miałby sens.


Ostatnio edytowano 2015-04-22, 14:48 przez k.szakul, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2015-04-22, 14:41 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-03-24, 23:34
Posty: 6696
zdjęcia: 1
Lokalizacja: Londyn
Podziękował: 44 razy
Otrzymał podziękowań: 112 razy
Model aparatu: Fuji: X-T1, X PRO-1 full spectrum, X10
k.szakul napisał(a):
Nie wiem jak w serwisie fuji ale np acera pracowali moi znajomi po jednym dniu przeszkolenia i naprawiali sprzęt elektroniczny,


Będę trochę złośliwy - naprawdę potrzeba całego dnia treningu do nauki obsługi wkrętaka? :P
Obecnie sprzętu elektronicznego (a szczególnie komputerowego) się właściwie nie naprawia - wymienia się określony moduł, w drastycznych przypadkach całą płytę główną i z głowy. Do tego nie potrzeba więcej niż umiejętności obsługi wkrętaka i zapamiętania kolejności odkręcanych śrubek.
Czasy nawiedzonych elektroników z lutownicą, śledzących ścieżki na PCB już minęły bezpowrotnie...

_________________
The Mis'

__________________________________
"Real Men Use Telnet on port 80" (el bid)
...
I asked God for a bike, but I know God doesn't work that way. So I stole a bike and asked for forgiveness
...
...
Portfolio under construction
FIAP Salons


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2015-04-22, 14:53 
Nowicjusz

Dołączył(a): 2013-07-12, 15:46
Posty: 159
zdjęcia: 28
Podziękował: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Model aparatu: xe1 x100
Chyba każda elektronika ma charakter modułowy i czy to telefon czy komputer procedury naprawy są takie same wymienić uszkodzony moduł. Chyba nikt w tej Anglii nie lutuje obwodów w xt1:)

Edytowałem powyższy- gdzie wyjaśniam sens wypowiedzi.


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2015-04-22, 15:31 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-03-24, 23:34
Posty: 6696
zdjęcia: 1
Lokalizacja: Londyn
Podziękował: 44 razy
Otrzymał podziękowań: 112 razy
Model aparatu: Fuji: X-T1, X PRO-1 full spectrum, X10
Owszem, elektronika obecnie to niemal jak składanie z klocków. Ale połączenie mechaniki i elektroniki już nie jest tak trywialne, a jak dodasz do tego optykę to zaczyna być całkiem skomplikowane. To wszystko trzeba ze sobą zgrać i zestroić i tu już wymagany jest nieco wyższy poziom umiejętności serwisanta.

k.szakul napisał(a):
A powinno chyba być tak że firma która wypuszcza produkt na polskim rynku powinna oferować również pełny serwis, a jak nie jest w stanie to niech bierze na własne barki koszty związane z transportem i stawką roboczo-godziny pracy pracownika w UK i tym sposobem może serwis pogwarancyjny miałby sens.


Chyba wszem jest wiadome, ze firma (cokolwiek by nie robiła) jako główny cel ma generowanie zysku dla udziałowców. Z tego wynika że za WSZYSTKO płaci klient.
Mnie nie robi różnicy czy płacę za przesyłkę sprzętu do serwisu w UK, czy przesyłkę mam darmową ale cena w sklepie jest odpowiednio wyższa.
Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że prowadzenie takiego pełnego serwisu to dość kosztowna sprawa - ludzie, szkolenia, maszyny, miejsce - powielanie tego wszystkiego w każdym kraju ma mały sens ekonomiczny.

Odbiegliśmy od tematu, tutaj głównie chodzi o fakt, że już blisko miesiąc a wątkotwórca nie dostał nawet wyceny naprawy. I nie ważne jest gdzie serwis się znajduje, ważne że daje ciała i buduje złą opinię o firmie.

_________________
The Mis'

__________________________________
"Real Men Use Telnet on port 80" (el bid)
...
I asked God for a bike, but I know God doesn't work that way. So I stole a bike and asked for forgiveness
...
...
Portfolio under construction
FIAP Salons


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2015-05-05, 19:18 
Nowy

Dołączył(a): 2014-02-21, 19:04
Posty: 13
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Model aparatu: EX1/XT1
Mija 40 dzień od zlecenia naprawy aparatu. Jedyne co uzyskałem to cena naprawy aparatu + cena naprawy obiektywu który przyjmująca Pani poradziła, że można zostawić na aparacie.
Tylko że ja wyraźnie zlecałem - bardzo długi czas zapisu zdjęcia na karcie - i nie zlecałem naprawy obiektywu który był w pełni sprawny.

Sprawa nadal nie wyjaśniona sprzęt nie naprawiony... Zastanawiam się czy serwis jaki świadczy Fuji na swoje aparaty można jeszcze tak nazwać (a XT1 tani nie jest).

Może jest ktoś z Fuji na tym Forum, kto jest w stanie pomóc?
po 20 maja mam bardzo ważną okazję i ten aparat jest mi pilnie potrzebny. Zastanawiam się czy 2 miesiące wystarczą Fuji na wgranie nowego softu, czy nie.

kontakt: studiox4@wp.pl
Zbyszek

_________________
Fotografia, Motoryzacja oraz Leasing samochodów, maszyn i urządzeń.


Góra
 Zobacz profil  
 
Napisane: 2015-06-19, 08:28 
Nowy

Dołączył(a): 2011-09-12, 17:59
Posty: 12
Lokalizacja: Olsztyn
Podziękował: 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Model aparatu: X-A1
Wiecie może, jak polski oddział Fuji podchodzi do tematu zanieczyszczeń wewnątrz sensora? Okazało się, że mój X-A1 ma coś takiego, na tyle duże, że przeszkadza (przy F22 jest to dobrze widoczna, czarna kropka). Na zagranicznych forach dowiedziałem się, iż różnie to bywa - w Kanadzie podobno umywają ręce, z kolei w UK załatwiają sprawę. Jak jest w Polsce?

[Tutaj pytałem też o to: viewtopic.php?f=35&t=8334&p=286857#p286857]


Góra
 Zobacz profil  
 
Napisane: 2015-06-19, 10:22 
Zaangażowany

Dołączył(a): 2013-09-27, 21:01
Posty: 450
Podziękował: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Model aparatu: XE1, XF1
Quadrifoglio napisał(a):
Mija 40 dzień od zlecenia naprawy aparatu. Jedyne co uzyskałem to cena naprawy aparatu + cena naprawy obiektywu który przyjmująca Pani poradziła, że można zostawić na aparacie.
Tylko że ja wyraźnie zlecałem - bardzo długi czas zapisu zdjęcia na karcie - i nie zlecałem naprawy obiektywu który był w pełni sprawny.

Sprawa nadal nie wyjaśniona sprzęt nie naprawiony... Zastanawiam się czy serwis jaki świadczy Fuji na swoje aparaty można jeszcze tak nazwać (a XT1 tani nie jest).

Może jest ktoś z Fuji na tym Forum, kto jest w stanie pomóc?
po 20 maja mam bardzo ważną okazję i ten aparat jest mi pilnie potrzebny. Zastanawiam się czy 2 miesiące wystarczą Fuji na wgranie nowego softu, czy nie.

kontakt: studiox4@wp.pl
Zbyszek



i jak Zbyszku całą sytuacja się skonczyla?


Góra
 Zobacz profil  
 
Napisane: 2015-06-19, 14:04 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-07-01, 21:17
Posty: 1347
zdjęcia: 18
Lokalizacja: Duszniki/Wrocław/Warszawa
Podziękował: 307 razy
Otrzymał podziękowań: 55 razy
Model aparatu: Cyfrowe tylko Fujifilm a analogi różne
Quadrifoglio, daj znać, jak to przebiega to może coś doradzę

_________________
Krzysztof Powolny


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2015-06-19, 19:23 
Zaangażowany

Dołączył(a): 2012-12-28, 20:21
Posty: 268
zdjęcia: 218
Podziękował: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy
Model aparatu: KM D5D, A700, X-S1
Quadrifoglio napisał(a):
Zastanawiam się czy 2 miesiące wystarczą Fuji na wgranie nowego softu, czy nie.

Bardzo często w takich przypadkach pomaga kontakt z serwisem przez Miejskiego Rzecznika Konsumentów. Spróbuj.
Aczkolwiek dziwię się, bo ja mam pozytywne skojarzenia po kontakcie z serwisem Fuji w Polsce.

_________________
Manfrotto 190XProB, głowica MN460MG, plecak LowePro AW Trekker i parę innych drobiazgów.


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2015-08-06, 10:36 
Gość

Dołączył(a): 2014-05-27, 14:37
Posty: 38
zdjęcia: 4
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Model aparatu: Fujifilm X-T20 i kilka Nikonów
Ja oddałem sprzęt XT10 do serwisu "tylko" w celu regulacji 13.07.15r. W dniu 04.08.15r Pani powiedziała że sprzęt pojechał do naprawy do UK, a ponadto wyraziła zdziwienie że się już dopytuję skoro od wysłania minęły dopiero trzy tygodnieto mój dopisek.Sądząc po tym co pisze Quadrifoglio mogę zapomnieć o szybkim powrocie sprzętu tym bardziej że to naprawa gwarancyjna i po kasę należy udać się do producenta a nie do kiesy klienta. :(


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2015-08-08, 11:22 
Gość

Dołączył(a): 2014-05-27, 14:37
Posty: 38
zdjęcia: 4
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Model aparatu: Fujifilm X-T20 i kilka Nikonów
Jakby ktoś z serwisu Fujifilm czytał forum... Wczoraj otrzymałem aparat... ale z komentarzem że wada, przepraszam nie ma wady "aparat mieści się w specyfikacji producenta". Standardowy test na bateryjkach wskazuje na ewidentny back fokus. Nie pozostaje mi nic innego jak napisać do producenta list z ubolewaniem iż myślałem że kupuję zaawansowany aparat, a brak możliwości precyzyjnej regulacji tak naprawdę niewiele różni go od kompaktu.


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2016-02-11, 11:04 
Nowy

Dołączył(a): 2013-05-05, 13:45
Posty: 20
Podziękował: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Tak czytam ten temat o Serwisie Fuji i widzę, że jest to jedno wielkie nieporozumienie :)
Żeby w 2016 roku nie było w PL serwisu, który naprawi każdą usterkę w ciągu zaledwie paru dni to są już chyba jakieś żarty :) Brawo Fuji!


Góra
 Zobacz profil  
 
Napisane: 2016-02-11, 14:26 
Zaangażowany

Dołączył(a): 2015-12-10, 00:17
Posty: 334
Podziękował: 25 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy
MA YA napisał(a):
Tak czytam ten temat o Serwisie Fuji i widzę, że jest to jedno wielkie nieporozumienie

Dlatego większość nadal uwielbia sprzęt Canon i Nikon czasem też Sony. Bo w Warszawie są renomowane serwisy tych marek. Jak jeszcze miałem starego Canona 300D to jak spacerowałem sobie po Warszawie to zaszedłem na Żytnią. Tam mi mimo iż już wtedy był to leciwy sprzęt foto za grosze wyczyścili matrycę gratis przebadali aparacik pod kątem czy mu coś nie dolega. Trwało to ok 20-30 minut (czekałem sobie przy ladzie i po chwili mi przynieśli aparacik).
Nie wiem czy jest taki serwis w Polsce co potrafi to zrobić z Fujifilm. Matrycę czyścić nauczyłem się fachowo sam (metodą prób i błędów :mrgreen: na pełnoklatkowym Canonie 5D) ale w razie jakiejś nieszczęśliwej usterki X-E2 to pewnie kiepsko będzie. Oby więc mój Fujik żył długo i szczęśliwie!

_________________
(konto do usunięcia)


Góra
 Zobacz profil  
 
Napisane: 2016-02-11, 14:46 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-03-24, 23:34
Posty: 6696
zdjęcia: 1
Lokalizacja: Londyn
Podziękował: 44 razy
Otrzymał podziękowań: 112 razy
Model aparatu: Fuji: X-T1, X PRO-1 full spectrum, X10
neo86 napisał(a):
Dlatego większość nadal uwielbia sprzęt Canon i Nikon


Nie mam osobistego doświadczenia z Canonem, ale o serwisie Nikona w Polsce to monża sobie sporo poczytać w sieci. Słyszałem nawet że listy "pochwalne" do centrali w Japonii wk....ni użytkownicy pisali.
Osobiście na Postępu spedziłęm wystarczająco dużo czasu żeby wiedzieć jak ten "renomowany" serwis działa.

_________________
The Mis'

__________________________________
"Real Men Use Telnet on port 80" (el bid)
...
I asked God for a bike, but I know God doesn't work that way. So I stole a bike and asked for forgiveness
...
...
Portfolio under construction
FIAP Salons


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2016-02-11, 17:18 
Specjalista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2012-09-14, 21:10
Posty: 1150
zdjęcia: 185
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 25 razy
Otrzymał podziękowań: 100 razy
neo86 napisał(a):
Dlatego większość nadal uwielbia sprzęt Canon i Nikon czasem też Sony.


Większość, kupując aparat, nie ma zielonego pojęcia o tym, gdzie znajduje się serwis. "Uwielbiają" Canona i Nikona, bo a) można je kupić za tysionpińcet w koszu Media Markcie; b) sąsiad ma, ale starszy model, więc trzeba sobie kupić tę samą markę, tylko lepsiejszy; c) każdy fotoziutek z zakładu fotograficznego ma Canona lub Nikona, więc o czymś to musi świadczyć; d) są duże i czarne.

_________________
www.epicure.pl | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | daj lajka


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: