Teraz jest 2018-06-20, 16:13

Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
Napisane: 2014-04-14, 10:06 
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2010-03-18, 13:40
Posty: 7057
zdjęcia: 6
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowań: 78 razy
Model aparatu: Konica Minolta Z6, Sony Alfa 300, Fujifilm HS 10 ... i telefon ...i Maxxum 4 ... na rozruchu ;)
Oglądałem teraz sceny z Ukrainy, ze Słowiańska i szczerze mówiąc niesmacznie wyglądała banda fotoreporterów, podążająca za "gierojami" strzelającymi w powietrze.
Zresztą teraz się okazuje, że nie tylko w powietrze.

Czy my, naprawdę, musimy to wszystko zobaczyć?
Ciekawe, jaka jest cena tej naszej "ciekawości"?

_________________
.:piotr.weldon:. czyli ja.
.:Warszawa spacery w czasie:. czyli po Warszawie
.:Twierdza Modlin i okolice:. czyli po Modlinie

"Jaka jest droga rozwoju każdego fotoamatora?
Kwiatki, motylki, zachody słońca, dzieci, a na końcu ludzie - portrety i reportaż."
Kurde! Pod prąd idę 8)

;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 PostTytuł: Bractwo pif-paf
Napisane: 2014-04-14, 10:31 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007-03-15, 00:07
Posty: 18793
zdjęcia: 6776
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 22 razy
Otrzymał podziękowań: 161 razy
Model aparatu: S5500->S9500-> S100fs (bis) + Ikonta 531/2 + X100
weldon napisał(a):
Ciekawe, jaka jest cena tej naszej "ciekawości"?

Nie zważymy tej ceny. Podobnie nie zważymy jaka byłaby cena braku zainteresowania.

Link do wywiadu z Krzysztofem Millerem pozwoliłem sobie wstawić ze względu na dwa fragmenty które IMO są warte przeczytania:

- Fotografowie zawodowi są przede wszystkim po to, żeby weryfikować tematy robione przez amatorów. Zawodowiec nie może bezkarnie nakłamać, nie może zmanipulować zdjęcia, ponieważ czeka go wyrzucenie z redakcji czy ostracyzm kolegów, co już parę razy się zdarzyło przy modnych ostatnio manipulacjach komputerowych. Natomiast nad amatorami nic nie wisi. Nie mają poczucia, że obowiązuje ich rzetelność.

Najprostszy przykład to sfotografowanie śmierci studentki podczas rewolucji w Iranie. Okazało się, że wcale nie umarła i ma się dobrze, ale zdjęcia poszły w świat. I co się stało z amatorem, który to puścił? No, nic się nie stało, dalej sobie funkcjonuje w swoim środowisku. Natomiast zawodowy fotograf po czymś takim traci wiarygodność, a to oznacza, że nie znajdzie już sensownej pracy w tym zawodzie i będzie musiał szukać sobie nowego zajęcia.


Poza tym pamiętajmy, że zdjęcia występują zwykle w prasie jako ilustracja do artykułu dziennikarza. Z jego tekstu powinno wynikać, jaki jest obraz sytuacji, o co chodzi w konflikcie. A ja pracowałem ze świetnymi dziennikarzami - Pawłem Smoleńskim, Waldkiem Milewiczem, Marysią Wernikowską, Wojtkiem Jagielskim, którzy nigdy nie relacjonowali z drugiej czy trzeciej linii, nie ograniczali się do bezpiecznego siedzenia w hotelu. To zawsze było zanurzenie, pogrążenie się w temacie, namacalne dotykanie tego, o czym się pisało. To też jest świetne w tym zawodzie, że można poznać znakomitych dziennikarzy, na których możesz liczyć i którzy mogą liczyć na ciebie.

_________________
.
:idea: "Jeżeli ty potrafisz sobie wyobrazić fotografię, twój aparat będzie w stanie ją zrobić"
:idea: "Dobry żeglarz ustawia żagle do wiatru - kiepski narzeka, że wieje nie z tej strony co trzeba..."

:arrow: FAQ FujiKlub.pl (przeczytaj! zanim napiszesz 1-szy post...)

:!: Z krytyki trzeba wyciągać wnioski, a nie konsekwencje wobec krytykujących...



Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Napisane: 2014-04-14, 11:38 
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2010-03-18, 13:40
Posty: 7057
zdjęcia: 6
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowań: 78 razy
Model aparatu: Konica Minolta Z6, Sony Alfa 300, Fujifilm HS 10 ... i telefon ...i Maxxum 4 ... na rozruchu ;)
Zdjęcie to potężne narzędzie i całkowicie się zgadzam, że przedstawia zazwyczaj to, co autor chciał przedstawić.

Dlatego równie ważne, jak weryfikacja rzeczywistości, a może i bardziej, przez profesjonalistę, jest taka sama weryfikacja przez drugiego profesjonalistę.

Albo amatora. Różnie to bywa.

Pytanie pozostaje wciąż te same i wciąż bez odpowiedzi - kto i ile płaci za to, że dziennikarz jedzie na oklep na uczestnikach wydarzeń i jak to się ma do wyborów, jakich dokonują uczestnicy.

sparrow napisał(a):
Zawodowiec nie może bezkarnie nakłamać, nie może zmanipulować zdjęcia


No właśnie o to chodzi, że może - samą swoją obecnością przecież kształtuje rzeczywistość.
Nawet w czasie wydarzeń sportowych nie zdarza się, żeby fotoreporter znajdował się pomiędzy zawodnikami na boisku, bo może wypaczyć wynik gry, a tu swobodnie porusza się pomiędzy stronami konfliktu, które muszą jakoś reagować na jego obecność.
Czyli jednak wpływa na bieg wydarzeń i to bezkarnie, nawet jeżeli robi bezwiednie.

_________________
.:piotr.weldon:. czyli ja.
.:Warszawa spacery w czasie:. czyli po Warszawie
.:Twierdza Modlin i okolice:. czyli po Modlinie

"Jaka jest droga rozwoju każdego fotoamatora?
Kwiatki, motylki, zachody słońca, dzieci, a na końcu ludzie - portrety i reportaż."
Kurde! Pod prąd idę 8)

;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 PostTytuł: Bractwo pif-paf
Napisane: 2014-04-14, 12:28 
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007-06-06, 18:24
Posty: 3637
zdjęcia: 28
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy
Model aparatu: Pentax k5, Kiev 60
weldon napisał(a):
Czyli jednak wpływa na bieg wydarzeń i to bezkarnie, nawet jeżeli robi bezwiednie.

W fizyce istnieje coś takiego jak "efekt obserwatora" :-)

Moim zdaniem nie da się stworzyć reguły dla fotografii reporterskiej. Z jednej strony obecność reporterów może działać ochładzająco na fotografowanych, z drugiej - może ich pobudzić do działania "pokazowego" (najbardziej drastycznymi przykładami są działania terrorystów, którym zależy na oglądalności). A z trzeciej strony dziś aparaty i kamery są tak popularne, że ludzie na nie zobojętnieli.

A zdjęcia - to prawda, pokazują to, co chce pokazać fotograf. Jednak dzięki temu, że fotografią zajmuje się każdy, często mamy z każdego wydarzenia mnóstwo zdjęć, które można weryfikować względem siebie. Wszelkie fałszerstwa i manipulacje wychodzą dzięki temu na światło dzienne dosyć szybko, choć czasem trzeba wysilić mózgownicę, żeby odkryć, że prawda leży pośrodku :)
Bardzo fajnie przedstawił to SA WARDEGA:
http://www.cda.pl/video/55666bb/Manipulacje-mediow

Czy fotoreporterzy powinni być wysyłani "w świat", moim zdaniem zdecydowanie tak. Nawet jeśli zdarzają się przypadki negatywne, to w ogólnym rozrachunku i tak znacznie więcej jest pozytywnych przejawów działalności fotoreporterów.

_________________
mason.org.pl * Wybór książek o fotografii * Instagram


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
 PostTytuł: Bractwo pif-paf
Napisane: 2014-04-14, 12:49 
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2010-03-18, 13:40
Posty: 7057
zdjęcia: 6
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowań: 78 razy
Model aparatu: Konica Minolta Z6, Sony Alfa 300, Fujifilm HS 10 ... i telefon ...i Maxxum 4 ... na rozruchu ;)
A.Mason napisał(a):
Czy fotoreporterzy powinni być wysyłani "w świat", moim zdaniem zdecydowanie tak.

Moim też, jedynie pewien sprzeciw budzi to, że momentami stają się mimowolnie bohaterami wydarzeń, stojąc na ich pierwszej linii.

Oni już dawno przestali być obserwatorami i to obiektywnymi, ponieważ zawsze będą uzależnieni od czegoś lub kogoś i zawsze priorytetem będzie znaleźć się jak najbliżej wydarzeń, a więc też i wpływać na ich przebieg, choćby przez to, że albo będą musieli być przez kogoś ochraniani albo odwrotnie, znajdą się na czyimś celowniku.

W sumie ich działalność jakoś się bilansuje, bo swoim przekazem robią chyba tyle samo dobrego, co i złego, więc przyzwyczailiśmy się do ich istnienia, niemniej nie da się ukryć, że są częścią czegoś, co nie jest powszechnie aprobowane, ale za to jest ciekawe, a więc kółko się zamyka.
Z nimi jest trochę tak, jak z producentami broni: istnieją po to, żeby pokazywać i zapobiegać eskalacji konfliktów, ale też konflikty nadają sens ich istnieniu :)

_________________
.:piotr.weldon:. czyli ja.
.:Warszawa spacery w czasie:. czyli po Warszawie
.:Twierdza Modlin i okolice:. czyli po Modlinie

"Jaka jest droga rozwoju każdego fotoamatora?
Kwiatki, motylki, zachody słońca, dzieci, a na końcu ludzie - portrety i reportaż."
Kurde! Pod prąd idę 8)

;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 PostTytuł: Bractwo pif-paf
Napisane: 2014-04-14, 22:13 
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007-06-06, 18:24
Posty: 3637
zdjęcia: 28
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy
Model aparatu: Pentax k5, Kiev 60
weldon napisał(a):
Oni już dawno przestali być obserwatorami i to obiektywnymi,

Oni nigdy nie byli tylko obserwatorami. Wydaje mi się, że pod tym względem nie zmieniło się nic od początku fotografii reporterskiej. Ba, powiedziałbym, że kiedyś jeszcze mocniej fotografowie zaznaczali swoją obecność - lampami błyskowymi. Dziś dzięki wysokim ISO, jest chyba tego trochę mniej :)

A obiektywizm, to moim zdaniem taka bajka, którą opowiada się dzieciom. I piszę to poważnie. Uważam, że hasło "obiektywizm", podobnie jak "poprawność polityczna" już dawno uległo takiemu przeobrażeniu, a wręcz zakłamaniu, że dziś już nie wiadomo co znaczą. No bo niby jak fotoreporter miałby być obiektywny w stosunku np. do mordowania ludzi?

_________________
mason.org.pl * Wybór książek o fotografii * Instagram


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
 PostTytuł: Bractwo pif-paf
Napisane: 2014-04-27, 08:07 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007-03-15, 00:07
Posty: 18793
zdjęcia: 6776
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 22 razy
Otrzymał podziękowań: 161 razy
Model aparatu: S5500->S9500-> S100fs (bis) + Ikonta 531/2 + X100
Piotrze, moim zdaniem nadmiernie generalizujesz i upraszczasz, w dodatku gęsto polewając sosem z wielkich kwantyfikatorów
(na które mam uczulenie ;) )...


Kolejny wywiad, niestety dosyć chaotyczny (wygląda jak zbiór nieporadnie wybranych fragmentów) - linkuję z tego powodu, że zawiera opis zdarzenia ilustrującego "efekt obserwatora", o którym wspominali przedpiszcy...
A drugim powodem dla którego warto przytoczyć rzeczony wywiad - to galeria zdjęć Sławomira Kamińskiego.


:arrow: Patrząc przez aparat nie czujesz emocji, nabierasz dystansu. Trzeba się pilnować - mówi fotoreporter Sławek Kamiński

_________________
.
:idea: "Jeżeli ty potrafisz sobie wyobrazić fotografię, twój aparat będzie w stanie ją zrobić"
:idea: "Dobry żeglarz ustawia żagle do wiatru - kiepski narzeka, że wieje nie z tej strony co trzeba..."

:arrow: FAQ FujiKlub.pl (przeczytaj! zanim napiszesz 1-szy post...)

:!: Z krytyki trzeba wyciągać wnioski, a nie konsekwencje wobec krytykujących...



Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
 PostTytuł: Bractwo pif-paf
Napisane: 2014-05-14, 15:13 
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2010-03-18, 13:40
Posty: 7057
zdjęcia: 6
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowań: 78 razy
Model aparatu: Konica Minolta Z6, Sony Alfa 300, Fujifilm HS 10 ... i telefon ...i Maxxum 4 ... na rozruchu ;)
26-letnia francuska fotoreporterka Camille Lepage została zamordowana w Republice Środkowoafrykańskiej

_________________
.:piotr.weldon:. czyli ja.
.:Warszawa spacery w czasie:. czyli po Warszawie
.:Twierdza Modlin i okolice:. czyli po Modlinie

"Jaka jest droga rozwoju każdego fotoamatora?
Kwiatki, motylki, zachody słońca, dzieci, a na końcu ludzie - portrety i reportaż."
Kurde! Pod prąd idę 8)

;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 PostTytuł: Bractwo pif-paf
Napisane: 2014-05-15, 01:00 
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2010-08-03, 21:23
Posty: 345
zdjęcia: 118
Lokalizacja: Gdynia
Podziękował: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy
Model aparatu: S1000fd
Znajomy ostatnio zakupił i przymierzam się do lektury :arrow: Władysław Wilk "Dziennik snajpera"

Walczył ramię w ramię z Czeczenami podczas pierwszego konfliktu z Rosją.
Porzucił aparat fotograficzny i chwycił za karabin poruszony bestialstwem
rosyjskich żołnierzy.

Federacja Rosyjska wydała na Władysława Wilka wyrok śmierci. Jest ścigany listem gończym. Do dziś żyje w ukryciu.

Dziennik snajpera to szokujący, brutalny opis potwornej wojny.
Popatrzysz na nią przez lunetę snajperskiego karabinu.
Poczujesz to samo co żołnierz gdy pociąga za spust. I gdy unika śmierci.


Artykuł :arrow: http://kultura.gazeta.pl/kultura/1,132860,15568916,Czy_mam_prawo_zabic_tego_czlowieka__Dziennik_wojny.html


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
 PostTytuł: Bractwo pif-paf
Napisane: 2014-05-15, 07:50 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007-03-15, 00:07
Posty: 18793
zdjęcia: 6776
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 22 razy
Otrzymał podziękowań: 161 razy
Model aparatu: S5500->S9500-> S100fs (bis) + Ikonta 531/2 + X100
Ann88 - jak już przeczytasz, to daj znać czy autor opisuje tylko okres po tym jak "Porzucił aparat fotograficzny i chwycił za karabin", czy również okres przed.

_________________
.
:idea: "Jeżeli ty potrafisz sobie wyobrazić fotografię, twój aparat będzie w stanie ją zrobić"
:idea: "Dobry żeglarz ustawia żagle do wiatru - kiepski narzeka, że wieje nie z tej strony co trzeba..."

:arrow: FAQ FujiKlub.pl (przeczytaj! zanim napiszesz 1-szy post...)

:!: Z krytyki trzeba wyciągać wnioski, a nie konsekwencje wobec krytykujących...



Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
 PostTytuł: Bractwo pif-paf
Napisane: 2014-06-11, 00:09 
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2010-08-03, 21:23
Posty: 345
zdjęcia: 118
Lokalizacja: Gdynia
Podziękował: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy
Model aparatu: S1000fd
sparrow, z tego co udało mnie się dowiedzieć od znajomego, to książka traktuje o okresie po "porzuceniu" aparatu.
Jakichś wspomnień z pracy fotoreportera też najprawdopodobniej nie zawiera.


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
 PostTytuł: Bractwo pif-paf
Napisane: 2014-06-14, 10:58 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007-03-15, 00:07
Posty: 18793
zdjęcia: 6776
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 22 razy
Otrzymał podziękowań: 161 razy
Model aparatu: S5500->S9500-> S100fs (bis) + Ikonta 531/2 + X100
Ann88, dziękuję za informacje...

A wracając na fotograficzne podwórko - kolejny wywiad: Oczy, które gryzą. Wojciech Grzędziński - osobisty fotograf prezydenta RP
:arrow: http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,1383 ... bisty.html


I dodatkowo fragment rozmowy z Krzysztofem Millerem opublikowanej w książce :arrow: http://www.rosikonpress.com/dzial_52/to ... mowia.html
Fragment ciekawy, bo chyba dla każdego z nas będzie naturalnym skojarzenie: skoro fotorepoter, to robi zdjęcia dla mediów, tymczasem jednak:

- Czy miał pan kiedykolwiek podczas fotografowania problem natury etycznej?

- W trakcie pracy - nie. Robię zdjęcia również w sytuacjach najbardziej dramatycznych,kiedy szargana jest godność człowieka, nawet umierającego. Później nie decyduję się na ich publikowanie, służą wyłącznie jako dokumentacja dla naukowców,historyków, organizacji zajmujących się prawami człowieka. Są informacją, tylko i wyłącznie dokumentem. Zdarza się, że Uniwersytet Strandforda ze Stanów Zjednoczonych czy inne placówki zwracają się na przykład z prośbą o dokumentację fotograficzna z wojny na Bałkanach, o zdjęcia pierwszych ofiar w Słowenii. To było siedmiu tureckich kierowców tirów, którzy przewozili jakieś towary przez terytorium Słowenii. Zostali zastrzeleni ze śmigłowców przez pilotów serbskich. Robiłem takie zdjęcia i były one później wykorzystywane jako dokumentacja do prac naukowych. Z pewnością nie życzyłbym sobie nigdy ich publikacji w prasie.

_________________
.
:idea: "Jeżeli ty potrafisz sobie wyobrazić fotografię, twój aparat będzie w stanie ją zrobić"
:idea: "Dobry żeglarz ustawia żagle do wiatru - kiepski narzeka, że wieje nie z tej strony co trzeba..."

:arrow: FAQ FujiKlub.pl (przeczytaj! zanim napiszesz 1-szy post...)

:!: Z krytyki trzeba wyciągać wnioski, a nie konsekwencje wobec krytykujących...



Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
 PostTytuł: Bractwo pif-paf
Napisane: 2014-06-15, 16:28 
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2010-08-03, 21:23
Posty: 345
zdjęcia: 118
Lokalizacja: Gdynia
Podziękował: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy
Model aparatu: S1000fd
Problem etyki i motywacji w pracy reportera/fotoreportera był już poruszany w tym wątku.
Polecam zatem rozmowę z Jackiem Hugo-Baderem nt. wyprawy i kulis powstania książki „Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak”.

:arrow:WYWIAD z autorem bynajmniej nie zachęcił mnie do zakupu książki.
Poniżej jedynie fragmenty (nie jedyne z tego wywiadu, które zmusiły mnie do głębszej refleksji) - zachęcam do lektury całości.

Często mówi pan, że był jedyną osobą na tej wyprawie, która miała motywację zawodową. Jest pan reporterem i chciał napisać książkę. A ta wyprawa była naładowana emocjami, była intymna, tam byli ludzie, którzy doświadczyli ogromnej straty. Ci ludzie czuli ból, kiedy pan tam był i ich podglądał. Kto panu dał takie prawo?
Ale do czego?

Żeby tam być i o tym pisać. I do tego nie pytać ich o zdanie, czy to, co pan napisze, im się podoba czy nie.
Wykonuję taki zawód. Poprosiłem ich, żeby mnie wzięli, i to zrobili. Oni mi dali prawo.

-------------------------------

Mam zagadkę: jest grupa ludzi, którą łączy specjalny etos, w którym szczególne miejsce zajmuje etyka. Ci ludzie często angażują się w spory o tę swoją środowiskową etykę. Mówi się o nich też, że mają przerośnięte ego. Do tego często ryzykują życiem dla swojej pasji. I nie są to himalaiści. O kim mówię?
O reporterach.

Wy i himalaiści jesteście do siebie podobni.
Himalaiści wspinają się po nic, a reporterzy wykonują swoją pracę. To bardzo istotna różnica. Reporterzy ryzykują po to, żeby nie musiał pan jechać do Afganistanu, żeby zobaczyć wszystko na swoje oczy.

A rozbuchane ego?
Jesteśmy ludźmi o silnym poczuciu wartości, co tu dużo gadać.


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
 PostTytuł: Bractwo pif-paf
Napisane: 2014-06-15, 19:42 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007-03-15, 00:07
Posty: 18793
zdjęcia: 6776
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 22 razy
Otrzymał podziękowań: 161 razy
Model aparatu: S5500->S9500-> S100fs (bis) + Ikonta 531/2 + X100
Ann88 napisał(a):
Polecam zatem rozmowę z Jackiem Hugo-Baderem nt. wyprawy i kulis powstania książki „Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak”.

Dzięki za linka, wywiad rzeczywiście warto przeczytać.

_________________
.
:idea: "Jeżeli ty potrafisz sobie wyobrazić fotografię, twój aparat będzie w stanie ją zrobić"
:idea: "Dobry żeglarz ustawia żagle do wiatru - kiepski narzeka, że wieje nie z tej strony co trzeba..."

:arrow: FAQ FujiKlub.pl (przeczytaj! zanim napiszesz 1-szy post...)

:!: Z krytyki trzeba wyciągać wnioski, a nie konsekwencje wobec krytykujących...



Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
 PostTytuł: Bractwo pif-paf
Napisane: 2014-06-24, 18:08 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007-03-15, 00:07
Posty: 18793
zdjęcia: 6776
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 22 razy
Otrzymał podziękowań: 161 razy
Model aparatu: S5500->S9500-> S100fs (bis) + Ikonta 531/2 + X100
sparrow napisał(a):
Ann88 napisał(a):
Polecam zatem rozmowę z Jackiem Hugo-Baderem nt. wyprawy i kulis powstania książki „Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak”.

Dzięki za linka, wywiad rzeczywiście warto przeczytać.


I z drugiej strony:
http://kulturaliberalna.pl/2014/06/17/broad-peak-drugim-koncu-liny/

W poprzednim numerze opublikowaliśmy wywiad z Jackiem Hugo-Baderem oraz recenzję jego ostatniej książki „Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak”. Po publikacji z redakcją skontaktował się Jacek Berbeka, główny organizator wyprawy w Karakorum, w której uczestniczył dziennikarz „Gazety Wyborczej”. Zapraszamy Państwa do poznania innego punktu widzenia na wydarzenia, które miały miejsce pod Broad Peakiem.

_________________
.
:idea: "Jeżeli ty potrafisz sobie wyobrazić fotografię, twój aparat będzie w stanie ją zrobić"
:idea: "Dobry żeglarz ustawia żagle do wiatru - kiepski narzeka, że wieje nie z tej strony co trzeba..."

:arrow: FAQ FujiKlub.pl (przeczytaj! zanim napiszesz 1-szy post...)

:!: Z krytyki trzeba wyciągać wnioski, a nie konsekwencje wobec krytykujących...



Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: